|
Czy warto korzystać z tradycyjnych doradców kredytowych? |
|
Chcąc wziąć kredyt hipoteczny nie musimy korzystać bezpośrednio z usług banku, ponieważ możemy również zaciągnąć go poprzez instytucję doradczą. Zapewne wielu z Was zastanawia się, czy taki krok jest opłacalny.
Po pierwsze - wygoda
Przede wszystkim, najważniejszą zaletą doradcy jest fakt, że jest on specjalistą w swojej dziedzinie. Dzięki temu możemy zapomnieć o wertowaniu opasłych tomów podręczników ekonomii, słowników finansów osobistych i gazet gospodarczych. Doradca jest w stanie wytłumaczyć nawet najbardziej zawiłe terminy związane z kredytami mieszkaniowymi, wyszukać najlepsze oferty kredytowe i . Ma nie tylko wiedzę, ale i praktyczne doświadczenie, którego my nie mamy - dlatego zazwyczaj to on będzie w stanie lepiej dobrać nam instytucję kredytującą, okres spłaty czy wysokość wkładu własnego. Co więcej, na jego barkach będą spoczywać wszelkie sprawy formalne takie jak przygotowanie wniosku kredytowego, zgromadzenie wszystkich dokumentów itd.
Zaraz, zaraz - powiecie - a co ze sprzedawcą z banku? On przecież też ma wiedzę i doświadczenie, dlaczego miałby być gorszy? Przede wszystkim, nie twierdzimy, że miałby być gorszy. Faktycznie, pracownicy banków mają jak najbardziej odpowiednie kwalifikacje do tego by doradzać nam w wyborze kredytu. Problemem jest jednak to, że działają oni przede wszystkim w interesie swoim, tj. swojego banku, a bywa, że on jest sprzeczny z naszymi interesami.
Po drugie - koszt
W przypadku kredytu hipotecznego koszt ma niebagatelne znaczenie, ponieważ idzie on w dziesiątki lub nawet setki tysięcy złotych. Czy zatem korzystanie z pośrednika sprawia, że koszty jeszcze bardziej rosną? Absolutnie nie. Przede wszystkim, doradca ma szerokie rozeznanie w aktualnej ofercie kredytowej na rynku polskim, co samo w sobie pozwala mu wybrać najlepszą dla nas ofertę. Dodatkowo, znając dobrze procedury bankowe, doradca jest w stanie tak pokierować naszymi finansami, abyśmy byli w stanie dodatkowo obniżyć koszty kredytu. Każdy z banków ma inne procedury weryfikacji potencjalnego kredytobiorcy, do których dostęp jest mocno utrudniony - doradca posiada tę wiedzę i korzysta z niej przygotowując nasz wniosek.
Oczywiście, my zachęcamy Was do skorzystania z naszego rankingu kredytów hipotecznych. Już ponad dwa lata jesteśmy Waszym darmowym doradcą kredytowym, działającym 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Jeśli chcesz, sprawdź aktualny ranking kredytów mieszkaniowych. |
|
Kredyt mieszkaniowy w złotówkach |
|
Zaciągniecie kredytu hipotecznego nasuwa bardzo dużo pytań i wątpliwości. Chodzi tutaj oczywiście nie tylko o jego kwotę oraz długość okresu spłaty ale także o to, czy zdecydować się na zadłużenie z złotówkach, czy też zaryzykować walutę obcą.
W przypadku kredytu hipotecznego, bardzo często wybieranym rozwiązaniem jest zaciąganie go w walucie obcej. W naszym kraju szczególną popularnością cieszą się kredyty we frankach szwajcarskich oraz w euro. Waluty te są teoretycznie stabilne i pozwalają na spokojną spłatę swojego zadłużenia. Jednakże tego typu rozwiązanie posiada jedną bardzo dużą niepewną. Chodzi mianowicie o zmiany kursów walut, które szczególnie w okresie kryzysów gospodarczych, wyjątkowo dają się we znaki. Dlaczego więc ludzie decydują się na tego rodzaju rozwiązanie? Podstawowym argumentem, za nim przemawiającym są niższe koszty otrzymania i spłacania zadłużenia. Oczywiście pod warunkiem, że waluta w której zaciągnęliśmy kredyt, nie będzie zbyt drastycznie podnosić swojego kursu.
Alternatywą dla tego rodzaju zadłużenia jest kredyt hipoteczny w złotówkach. Jest on stabilny z tego powodu, że jeżeli spłacamy zadłużenie w tej samej walucie, w której zarabiamy, to nie dotyczą nas wahania kursowe. Kredyt taki posiada wyższe oprocentowanie oraz ogólne koszty uzyskania, jednakże jest znacznie mniej ryzykownym rozwiązaniem. Ryzyko zmiany stopy procentowej jest jednakowe w przypadku obydwu opcji w związku z czym, nie należy tego brać szczególnie pod uwagę przy rozpatrywaniu czy zaciągnąć kredyt w złotówkach czy też w walucie obcej. Kredyt hipoteczny w złotówkach jest opcją sugerowaną szczególnie osobom, które nie chcą podejmować ryzyka zmiany kursów walut. Obecna sytuacja makroekonomiczna spowodowała, że w większości ofert bankowych znajdują się kredyty hipoteczne, które można zaciągnąć tylko i wyłącznie w złotówkach, ponieważ zawirowania, dotyczące gospodarki światowej wprowadzają zbyt wielkie zamieszanie w zakresie rynku walutowego, co bardzo często przekłada się na problemy z płynnością finansową klientów banku.
|
|
Kredyt hipoteczny, a wiek kredytobiorcy |
|
Wiek kredytobiorcy ma bardzo duże znaczenie w przypadku rozpatrywania określonych wniosków o możliwość zadłużenia się. Osoby, dla których przewidziane są różnego rodzaju oferty kredytowe, muszą być pełnoletnie orz zazwyczaj nie mogą przekraczać określonego wieku. Pierwsza granica wynika z odpowiedzialności prawnej osób pełnoletnich, natomiast druga jest zabezpieczeniem spłaty dla banku. Oczywiście nigdy nie jesteśmy w stanie przewidzieć ile lat będziemy żyli i czy uda nam się spłacić zaciągnięty kredyt, natomiast w przypadku osób młodszych, prawdopodobieństwo to jest znacznie większe.
Szczególnie istotne jest to w przypadku kredytów hipotecznych, których spłata przewidziana jest na znacznie dłuższy okres czasu. Dlatego też banki określają zazwyczaj wiek kredytobiorcy w przedziale pomiędzy 65 a 75 rokiem życia. Co to oznacza? Jeżeli zamierzamy zaciągnąć kredyt, którego maksymalny okres kredytowania wynosi np. 25 lat, to jeżeli wiek kredytobiorcy jest określony np. na 65 lat, to maksymalny okres kredytowania będzie dostępny dla osób do 40 roku życia. W przypadku osób, które mają np. 45 lat, maksymalny okres kredytowania wyniesie tylko 20 lat. Jest to bardzo istotne przy podejmowaniu decyzji kredytowej, zwłaszcza w zakresie kredytów hipotecznych, opiewających na bardzo wysokie kwoty i długie okresy spłaty.
Przed zdecydowaniem się na określoną opcję, warto więc zastanowić się nad tym, jakie posiadamy możliwości finansowe i na jaki okres czasu możemy rozłożyć nasz dług. Oczywiście kolejną kwestią jest to, że im dłuższy jest okres kredytowania, tym bardziej nieprzewidywalny. A pamiętać należy o tym, że na naszą sytuację finansową ma wpływ nie tylko to, jaką posiadamy obecnie pracę ale także ogólna sytuacja gospodarcza kraju i świata. Dlatego też warto się kilkakrotnie zastanowić nad wyborem najodpowiedniejszej opcji spłaty swojego zadłużenia, która pozwoli na względnie dobre funkcjonowanie comiesięcznego budżetu, pomimo zwracania należności bankowi. Aby zniwelować zagrożenia związane z brakiem możliwości spłaty zadłużenia, warto zainwestować w odpowiednie ubezpieczenie.
|
|
Na jak długo brać kredyt hipoteczny? |
|
Zaciągniecie kredytu hipotecznego jest jedną z najbardziej poważnych decyzji, podejmowanych w naszym życiu. To, jaka będzie jego wysokość oraz na jaki okres spłaty rat się zobowiążemy, jest szczególnie istotne. Kredyt hipoteczny opiewa zazwyczaj na bardzo wysokie kwoty, które będą w stanie pokryć nasze potrzeby mieszkaniowe. Oferty tego typu mogą posiadać bardzo zróżnicowane zasady dostępności oraz koszty, jednakże należy pamiętać o tym, że podstawową kwestią po zdecydowaniu się na kwotę, jest wybór okresu spłaty zadłużenia. Jest o bardzo istotne, ponieważ będzie decydowało o naszej kondycji finansowej przez kilka najbliższych dekad.
Zazwyczaj kredyty hipoteczne są zaciągane na okres od 20 do 30 lat. Jest to czas, który pozwala na spokojne zwrócenie pożyczonych pieniędzy, wraz z odsetkami i innymi opłatami przy jednoczesnym korzystaniu z pełni możliwości lokalowych. Niepraktyczne jest obecnie zbieranie pieniędzy na zakup mieszkania czy budowę domu. Przy zaciągnięciu kredytu hipotecznego, otrzymamy całość potrzebnej kwoty lub jej poszczególne transze w krótkim okresie czasu, co pozwoli na znaczną poprawę warunków mieszkaniowych i dopiero późniejszą spłatę swoich zaległości. Kredyt hipoteczny jest najbardziej opłacalną forma zadłużenia, jaką można uzyskać na rynku. Jednakże to, na jaki okres czasu rozłożyć spłatę, to nadal największym problemem pośród kredytobiorców.
Możliwości jest wiele. Osoby, które wzięły, w ramach kredytu hipotecznego, tylko część kwoty, potrzebnej do realizacji zamierzonej inwestycji, mogą zdecydować się na kredyt kilkuletni, zazwyczaj 10-cio letni, który będą w stanie spłacić pod warunkiem posiadania odpowiednio dużych dochodów. Osoby, które nie dysponują zbyt dużą kwotą comiesięcznego wynagrodzenia lub tacy, którzy zaciągnęli rzeczywiście duży kredyt, mogą rozłożyć go na maksymalnie długi okres spłaty, nawet do 50 lat. Oczywiście oferta ta jest dostępna dla osób nieprzekraczających określonego pułapu wiekowego, które będą w stanie spłacić tego rodzaju zadłużenie.
|
|
Rekordowo wysoki kurs franka – czy warto wziąć kredyt we frankach? |
|
Jeśli posiadasz już hipoteczny kredyt we frankach szwajcarskich (CHF), rata Twojego kredytu zapewne poważnie wzrosła i nie jest to najlepsza informacja. Natomiast jeśli nie „posiadasz” takiego kredytu, to zważając na obecny rekordowo wysoki kurs franka szwajcarskiego (średnia notowania w lipcu 2011 przekracza 3,40 PLN), opłaca się wziąć kredyt (hipoteczny) we tej walucie lub dokonać przewalutowania. Dodatkowo są szanse na wzrost stóp procentowych w Polsce. Zatem pomysł jest godzien uwagi, mimo ogólnie panującej na rynkach finansowych paniki. Problemem może być ograniczony dostęp do takiego kredytu. Hipoteczny kredyt we frankach w swojej ofercie ma zaledwie kilka banków, a w dodatku wymagany jest bardzo wysoki dochód gospodarstwa domowego, nawet 20 tyś PLN (kredyt w złotówkach i w euro nie wymaga od potencjalnego kredytobiorcy aż takich zarobków.)
Zważajmy jednak na to, że nie wiadomo, jak długo taka sytuacja się utrzyma. Zatem „korzystajmy”, zanim polski złoty zacznie zyskiwać względem franka. Wtedy to my – zarobimy, a ulgę odczują osoby, które dużo wcześniej wzięły kredyt we frankach i przeżyły stres związany z szaleńczym wzrostem kursu tej waluty. |
|
Zabezpieczenie kredytów mieszkaniowych |
|
Zaciągając kredyt mieszkaniowy, konieczne będzie jego zabezpieczenie. Jedną - najbardziej popularną - z możliwości zabezpieczenia kredytu jest hipoteka. Aby tego dokonać, konieczna będzie wizyta kredytobiorcy w banku, który oceni czy proponowana przez klienta nieruchomość będzie stanowiła odpowiednie zabezpieczenie. Hipoteka to wpis wierzytelności do księgi wieczystej danej nieruchomości. Dzięki takiemu wpisowi bank ma prawo dochodzić roszczeń z tytułu tej nieruchomości przed wierzycielami osobistymi osoby, która jest właścicielem tej nieruchomości.
Można wyróżnić dwa rodzaje hipotek zwykłą lub kaucyjną. Pierwsza określa dokładna kwotę zobowiązań, która jest wyliczona na przykład w treści umowy kredytu. Hipoteka zwykła obejmuje kwotę kredytu wraz z odsetkami. Hipoteka kaucyjna określa górną granicę kwoty zobowiązania, która może być wynikiem kwoty kredytu hipotecznego. Hipoteka kaucyjna jest rozwiązaniem dogodnym dla banku, który chcę się zabezpieczyć przed nieprzewidzianymi kosztami, ustanawiającym tym samym wyższe zabezpieczenie.
Innym rodzajem zabezpieczenia kredytu hipotecznego jest weksel własny in blanco. Często traktowany jest jako zabezpieczenie uzupełniające. Kredytobiorca ma obowiązek wystawić weksel in blanco używając do tego celu specjalnego blankietu urzędowego. Na wekslu nie wpisuje się ani sumy wekslowej, ani terminu płatności. Kredytobiorca wpisuje na nim jedynie datę wystawienia, a w przypadku zaprzestania spłat kredytu, bank może zażądać od kredytobiorcy uzupełnienia weksla zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami.
Popularnym zabezpieczeniem kredytów hipotecznych jest także przewłaszczenie, w przypadku którego właścicielem przedmiotu, które stanowi zabezpieczenie jest kredytodawca z tym, że przedmiot pozostaje w posiadaniu kredytobiorcy. Dopiero po spłacie wszystkich rat kredytu kredytobiorca staje się formalnie właścicielem przedmiotu.
|
|
Czy mając niskie dochody można otrzymać kredyt mieszkaniowy? |
|
Żeby otrzymać kredyt mieszkaniowy, należy udokumentować swoje zarobki. Nie wszystkie osoby ubiegające się o kredyt mieszkaniowy spełnią oczekiwania banku, dlatego każdy kredytobiorca może podwyższyć swoją zdolność kredytową poprzez zobowiązania innej osoby. Bank po zbadaniu możliwości finansowych kredytobiorcy oceni jego sytuację i stwierdzi czy będzie on mógł spłacić kredyt wraz z odsetkami. Dodatkowo bank weźmie pod uwagę także staż pracy czy wiek kredytobiorcy. Jeśli wszystkie zbadane okoliczności nie pozwolą na zaciągnięcie kredytu, jedynym wyjściem okaże się znalezienie osoby, która będzie mogła być współkredytobiorcą. Dzięki takiej osobie zdolność kredytowa osoby ubiegającej się o kredyt znacznie się podniesie i umożliwi to uzyskanie kredytu. Z drugiej jednak strony decydując się na współkredytobiorcę, należy wziąć pod uwagę jego wszystkie zobowiązania finansowe względem innych banków, bo mogą one zdecydowanie niekorzystnie wpłynąć na naszą zdolność finansową.
Zaciągając kredyt wraz ze współkredytobiorcą, należy pamiętać, że ponosi ona taką samą odpowiedzialność jak i sam kredytobiorca, bowiem mają do spłaty wspólne zobowiązanie względem banku. Współkredytobiorca nie musi być osobą spokrewnioną, wystarczy jej poręczenie.
Należy także powiedzieć, że współkredytobiorca może okazać się potrzebny nie tylko przed zaciągnięciem kredytu, ale także podczas problemów z jego spłatą. Po utracie pracy przez kredytobiorcę bank może zgodzić się, aby współkredytobiorca swoim zaświadczeniem o dochodach zabezpieczy spłatę kredytu. Dobrym rozwiązaniem przy niskich dochodach jest wkład własny, który można wpłacić i tym samym podnieść nieco zdolność kredytową. Przy kredycie mieszkaniowym można także wydłużyć okres kredytowania, dzięki czemu zmniejszy się miesięczna rata kredytu, co jednocześnie podniesie zdolność kredytową kredytobiorcy. |
|
Spread walutowy a kredyt hipoteczny |
|
Spread jest różnicą pomiędzy kursem kupna a kursem sprzedaży danej waluty. Spread podawany jest najczęściej w procentach. Zaciągając kredyt w obcej walucie, należy liczyć się z tym, że bank przelicza kredyt po kursie kupna waluty, ale przy spłacie kredytu brany jest pod uwagę dzienny kurs sprzedaży danej waluty. Spread, czyli wspomniana różnica, stanowi zysk banku, jeśli udziela on kredytów walutowych. Spread jest bardzo istotny, jeżeli mamy do czynienia z kredytem mieszkaniowym zaciąganym w obcej walucie, bowiem kredyt jest niejako wypłacany po kursie kupna a spłacany po kursie sprzedaży. W przypadku kredytów mieszkaniowych w walutach obcych spread jest standardem. Podobnie jest w przypadku kantorów walutowych, gdzie spread jest ich jedyną możliwością zysku. Im spread jest większy, to znaczy, im większa jest różnica pomiędzy kursem wypłaty kredytu a kursem jego spłaty, tym klient więcej traci. Dodatkowo należy wiedzieć, że banki same ustalają kursy odsprzedaży walut, dlatego też spread walutowy jest nie do końca znany klientowi i musi on ten fakt zaakceptować.
Jeśli chodzi o spread walutowe w bankach, najniższy po wynoszący około 8 groszy spread proponuje klientom bank Nordea. Dom Bank natomiast na każdym franku szwajcarskim zarabia aż 16 groszy. Dlatego też rata kredytu może wzrosnąć nawet o kilkaset złotych. Ponadto należy podkreślić, że banku sukcesywnie podnoszą wielkość spread o obecnie wynosi on już od 8 do 16 groszy.
Banki nie biorą pod uwagę kursów walut Narodowego Banku Polskiego, co jest rozwiązaniem bardzo niekorzystnym dla wszystkich zaciągających kredyty w obcych walutach. Placówki bankowe rezygnują nie dają też klientom możliwości spłacania kredytu w oryginalnej walucie.
Rozwiązanie godne uwagę przeprowadził ING Bank Śląski, który zrezygnował ze spreadu, jednakże bank ten nie udziela już kredytów walutowych, a zmiana to dotyczy kredytów już zaciągniętych.
|
|
Wysokość dochodów a kredyt hipoteczny |
|
Każdy bank stosuje własne zasady wyliczania zdolności kredytowej. Dochód odgrywa w nim bardzo istotną rolę, nie jest on jednak jedynym wyznacznikiem w przypadku przyznawania kredytu hipotecznego. Przy wyliczaniu zdolności kredytowej banki ze względu na różną politykę mogą wyliczyć inny limit.
Bank przed przyznaniem kredytu bada sytuację finansową potencjalnego kredytobiorcy. Wyliczona zdolność kredytowa jest podstawą udzielenia kredytu o odpowiedniej wysokości. Jednym z najważniejszych jest wysokość dochodu. Dla przykładu, aby uzyskać kredyt na 200 – 250 tys. zł. na 30-35 lat trzeba wykazać dochód w wysokości ponad 4 tyś. zł. Jest to jednak zawsze zależne od banku i jego indywidualnych wyliczeń.
Bank podczas badania zdolności finansowej sięga do ostatnich 3 miesięcy, rzadziej 6 miesięcy, aby obliczyć dochód. Banki jednak często idą na rękę swoim klientom. Jeżeli kredytobiorca otrzymał w ciągu 3 ostatnich miesięcy podwyżkę, bank jest gotów uznać nową stawkę wynagrodzenia, oczywiście po przedstawieniu nowej umowy o pracę, niż liczyć średnią z badanego okresu. Należy zaznaczyć, że nie wszystkie banki traktują premie i nadgodziny jak stałą część dochodu. W zależności od kredytodawcy może uwzględnić je w całym dochodzie lub nie.
Inaczej wygląda sytuacja jeżeli prowadzimy działalność gospodarczą. Bank bada dochód z ostatnich 12 miesięcy, niektóre badają nawet za okres 24 miesięcy. Wtedy oprócz wystarczającego dochodu kredytobiorca musi wykazać względnie stabilny dochód, gdzie różnicę w przychodzie nie odbiegają od wyznaczonego limitu.
Na wielkość zdolności kredytowej wpływa jednak dużo więcej czynników niż dochód. Jednym z ważniejszych jest także źródło jego uzyskiwania. Bank zwraca uwagę na podstawie jakiej umowy pracodawca zawarł stosunek pracy. Nie ma co marzyć o kredycie osoba z umową na okres próbny. Nie spełnia bowiem ona pewności ciągłego zatrudnienia. Większe szansę ma osoba zatrudniona na podstawie umowy na czas określony, bank może tylko wymagać stanowiska pracodawcy czy umowa o pracę będzie przedłużana. W przypadku umowy o dzieło czy zlecenie, liczy się wysokość dochodu i czas zatrudnienia. Jeżeli będzie wystarczająco długi to nie ma problemu przed zaciągnięciem zobowiązania. Oprócz samej umowy o pracę bank analizuje również historię kredytową, koszty utrzymania i długość stażu pracy. Wszystkie te czynniki mogą wpływać na zdolność kredytową.
|
|
Wkład własny a wysokość raty kredytu |
|
Wkład własny, to pieniądze które inwestujemy w mieszkanie, a które nie pochodzą od kredytodawcy. Zaciągając kredyt im więcej wkładu własnego wniesiemy tym proporcjonalnie mniejsza kwota kredytu i niższe raty. Bank widząc także większe zaangażowanie kredytobiorcy może chętniej udzielić kredytu. Kredytobiorca bierze większą odpowiedzialność za powierzone zobowiązanie.
W bankach, które udzielają kredytów bez konieczności wkładu własnego kredytobiorca ma wybór. Może wnieść wkład własny lub zostawić sobie pieniądze na inne cele, np. na urządzenie mieszkania czy remont wykończeniowy. W obu przypadkach są korzyści i wady. Wnosząc wkład własny kredytobiorca obniża sobie proporcjonalnie ratę za mieszkanie czy dom. Decyzja jednak zawsze zależy od kredytobiorcy i banku, który może wymagać wkładu minimalnego.
Istotną kwestią jest także sytuacja, kiedy nie wnosi się jakiegokolwiek wkładu własnego. Banki dają często taką możliwość jednak po pewnymi warunkami. Trzeba wykupić specjalne ubezpieczenie brakującego wkładu własnego. Zazwyczaj banki wymagają przynajmniej 20% wkładu własnego. Jeżeli kredytodawca nie ma takich środków pieniężnych, albo z różnych przyczyn woli zatrzymać pieniądze i wziąć 100% od banku wtedy musi liczyć się z dodatkowymi opłatami. Średnio za ubezpieczeni płaci się 3,5% od kwoty której brakuje do minimum wkładu własnego. Jeżeli więc bierzemy kredy na 200 000 zł bez żadnego wkładu własnego, to bank dodatkowo naliczy nam opłatę za ubezpieczeni w wysokości 1 400 zł. Koszty kredytu oprócz większych rat wzrosną o konieczność ubezpieczenia. W dłuższym rozrachunku może bardziej opłacać się wnieść wkład własny niż oszczędzać na początku jego kosztem.
Dobrym rozwiązanie wydaje się więc wniesienie jak najwyższego wkład własnego. Oczywiście ze względu na konieczność własnej inwestycji i uszczuplenia portfela nie jest to zawsze możliwe. Pozbawiamy się pieniędzy, które można by wykorzystać na urządzenie mieszkania lub zapewnieni sobie większego bezpieczeństwa finansowego w wypadku zdarzeń losowych. Można także wziąć pożyczkę na wniesienie wkładu własnego jednak w porównaniu z oprocentowanie kredytów krótkoterminowych i hipotecznych należy się nad tym głęboko zastanowić. Warto zawsze rozważyć własne możliwości i podliczyć co nam się bardziej opłaca.
|
|
Bardzo popularne przed kryzysem 2008 roku kredyty hipoteczne we frankach szwajcarskich teraz przysparzają bezsennych nocy wielu kredytobiorcom. Wraz ze wzrostem cen franka wzrastają bowiem też koszty spłaty kredytu. Raty rosną a wartość samego kredytu spada. Choć tańsze w porównaniu z kredytem w złotówkach mogą nieść ze sobą duże niebezpieczeństwo.
Jeszcze w III kwartale 2008 roku 78% wszystkich kredytów hipotecznych było zaciągane we frankach. Jednak światowy krach i wzrost cen franka sprawił, że obecnie są to kredyty zaciągane tylko przez nielicznych. Wzrost cen szwajcarskiej waluty spowodował wzrost raty o nawet kilkanaście procent. Sytuacja polskich kredytobiorców jest więc gorsza z każdą podwyżką stóp procentowych w Szwajcarii. Mniej franków na rynku, to więcej złotych wydanych na raty zaciągane w tej walucie.
Najlepiej pokazuje to przykład kredytu zaciągniętego jeszcze w sierpniu 2008 roku, kiedy frank szwajcarski kosztował poniżej 2 zł. Przed kryzysem kiedy rata zaciągniętego kredytu na 300 tys. zł. na okres 30 lat kosztowała 1432 zł, to gdy kurs osiągnął poziom 2,8 zł rata urosła do 2004 zł. Dla niejednego kredytobiorcy pożyczka ta okazał się zbyt droga.
Niższe oprocentowanie kredytów we frankach w latach 2006-2008 skłoniło wiele osób na kredyty właśnie w tej walucie. Średnio nawet o kilka procent tańsze pożyczki okazały się jednak pułapką, w którą wpadło wiele osób. Po dużych podwyżkach cen frankach wiele osób zainteresowało się przewalutowanie swoich kredytów na złotówki. Wyższe jednak oprocentowanie kredytu w Polsce niż w Szwajcarii ciągle wydaje się nieopłacalne. W 2008 roku marża wynosiła od 0,5-2%, obecnie kredyty udzielane są na dużo gorszych warunkach. Oczywiście przy przewalutowaniu trzeba brać pod uwagę także dodatkowe koszty jak np. opłata za udzielenie kredytu w innym banku czy prowizja za wcześniejszą spłatę obecnego kredytu we frankach. Wszystko to powoduje, że wielu ekonomistów radzi przeczekać najgorszy moment i nie przewalutowywać kredytów na złotówki.
Obecnie kredyty we frankach szwajcarskich są wypierane przez bardziej opłacalne kredyty w euro. Niższe marże w stosunku do szwajcarskiej waluty oraz oczekiwane wzmocnienie polskiej waluty przyczyniło się do wzrostu właśnie tego rodzaju kredytów. Obecnie jednak ciągle zaciągane są kredyty we frankach szwajcarskich. Osiem banków oferuje taki rodzaj pożyczek, ale tylko cztery z nich wymagają niskiego 10% wkładu własnego. |
|
Co jeśli nie możemy spłacić kredytu |
|
Problemy z płynności finansową mogą zdarzyć się każdemu. Zdarzenia losowe, czy strata pracy mogą zachwiać domowym budżetem. Co jeśli jednak mamy zaciągnięty kredyt? Jest na to kilka sposobów, ale przede wszystkim trzeba skontaktować się z kredytodawcą i rozwiązać sprawę w porozumieniu z nim.
Nie można chować głowy w piasek i nie odbierać pism od banków. Najlepiej jeszcze przed momentem gdy nie będziemy w stanie spłacać kolejnych rat udać się do banku i razem ze swoim kredytodawcą wypracować porozumienia odnośnie zaciągniętego kredytu. Warto zaproponować dogodne dla siebie rozwiązanie problemu, np. wydłużenie okresu kredytowania czy nawet zawieszenie spłaty kredytu do momentu odzyskania płynności finansowej. Można również zamienić raty malejące na stałe. Należy pamiętać, że niespłacony kredyt to także problem banku, w którym się go zaciągnęło.
Warto razem z kredytodawcą ustalić wspólny plan wyjścia z zadłużenia, który jest do zaakceptowania przez obydwie strony. Istnieje wiele sposobów porozumienia z bankiem, więc nie należy unikać listów i telefonów. Najgorszym wyjściem jest nie odpowiadanie na pocztę od kredytodawcy czy wprowadzanie w błąd. W takim przypadku bank może wnieść sprawę do komornika i upomnieć się np. o nieruchomości zastawione pod kredyt. Jest to jednak ostateczności i zależy od współpracy z kredytobiorcą.
Istnieje również możliwość przeniesienia swojego kredytu do innego banku, który ma lepszą ofertę dla kredytobiorcy. Jest możliwość również wzięcia kredytu konsolidacyjnego, który spłaci kilka dotychczasowych kredytów i zsumuje kwotę w jedne duży. Raty dzięki temu mogą okazać się dużo niższe gdyby trzeba było spłacać kilka kredytów jednocześnie. Nie należy zaciągać kolejnych zobowiązań finansowych oraz pożyczać pieniędzy od instytucji o niepewnym pochodzeniu. Większym problem może okazać się zastawienie mieszkania w takiej firmie niż sama spłata na czas rat kredytu.
W ostateczności istniej możliwość ogłoszenia bankructwa konsumenckiego. Nie każdy jednak może sobie na to pozwolić. Upadłość konsumencką może ogłosić tylko osoba, u której zadłużenie powstało z przyczyn niezależnych od niej, np. długotrwała choroba czy utrata pracy. W tym przypadku należy liczyć się także z tym, że majątek dłużnika zostanie sprzedany w celu pokrycia zobowiązania, a część długów będzie trzeba i tak spłacać przez kolejne 5 lat. |
|
Rządowy program Rodzina na swoim pozwala na szerszy dostęp do kredytów preferencyjnych na zakup mieszkania lub domu, zarówno z rynku wtórnego jak i na nowy lokal. Polega on na pomocy Skarbu Państwa w postaci dopłat do odsetek należnych bankowi. Część tychże odsetek w wysokości połowy stawki odsetek obliczonych wg stawki referencyjnej, w okresie pierwszych ośmiu lat spłaty kredytu pokrywa Skarb Państwa. Dopłaty Skarbu Państwa do kredytów realizowane są przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Kredytów z dopłatami udzielać mogą zarówno banki, jak również spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe, które podpisały umowę z Bankiem Gospodarstwa Krajowego.
Ustawa z dnia 8 września 2006 roku określa kto może skorzystać z programu Rodzina na swoim. Będą to małżeństwa, zarówno z dziećmi, jak i te nie posiadające dzieci, a także osoby samotnie wychowujące małoletnie dziecko, dziecko, na które jest pobierany zasiłek pielęgnacyjny oraz osoby wychowujące dziecko uczące się w szkołach, również wyższych - do ukończenia 25 roku życia. Ustawa wprowadza pewne ograniczenia na docelowych kredytobiorców. Osoby ubiegające się o kredyt preferencyjny w ramach programu rodzina na swoim muszą posiadać zdolność kredytową. Nie mogą one natomiast przystępować do więcej niż jednego kredytu preferencyjnego – nawet jeśli jego spłata została zakończona w przeszłości. Jeśli jednak zdolności kredytowej nie posiadają, nadal mają szansę skorzystać w programie rodzina na swoim, ale ubiegać się o kredyt dla nich mogą inne osoby, które są z nimi spokrewnione lub spowinowacone. Będą to na przykład rodzice, teściowie czy rodzeństwo.
Dodatkowym warunkiem przystąpienia do programu jest wymóg, aby osoba w dniu przystąpienia do kredytu nie była właścicielem lokalu lub budynku mieszkalnego. Nie może ona posiadać spółdzielczego własnościowego ani lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego lub domu. Nie może ona również być najemcą lokalu mieszkalnego. W przypadku gdy taka osoba posiada któreś z tych cech, musi się pisemnie zobowiązać do wypowiedzenia członkowstwa w spółdzielni, zrzeczenia prawa do lokalu lub zerwania umowy najmu.
Dopłaty są udzielane do mieszkań i domów, które nie przekraczają limitu powierzchni, odpowiednio 75 metrów kwadratowych dla mieszkania i 140 metrów dla domu jednorodzinnego. Limity cen za metr kwadratowy czasami nie pozwalają, np. w przypadkach większych miast, uzyskać dopłaty do lokali z rynku pierwotnego, gdyż ceny nowych mieszkań przekraczają ustalone limity. Kredyty preferencyjne programu rodzina na swoim cieszą się coraz większą popularnością. Wprawdzie Rząd zapowiada dokonanie zmian mających na celu obostrzenie dostępu do nich, m.in. wyznaczenie górnej granicy wieku małżonków czy zakaz kupna lokali z rynku wtórnego, jednakże na razie żaden z projektów nie został przegłosowany i możemy korzystać z nich na dotychczasowych warunkach. |
|
Rodzina na Swoim - czy korzystać z pośredników |
|
Program Rodzina na swoim pozwala korzystać z dopłat do odsetek od kwoty kredytu udzielanego małżeństwom i osobom samotnie wychowującym dzieci na zakup mieszkania bądź domu. Kredytów preferencyjnych w tym programie udzielają banki oraz SKOKi. Te instytucje muszą mieć podpisane umowy współpracy z bankiem Gospodarstwa Krajowego, by Skarb Państwa mógł spłacać część odsetek kredytobiorcy. Z programu Rodzina na swoim korzysta coraz więcej osób. Ubieganie się o kredyt preferencyjny z programu rodzina na swoim jest możliwe bezpośrednio w banku, jak również przy pomocy pośredników finansowych.
Pośrednicy najczęściej mają podpisane umowy współpracy z bankami, i polecają ich usługi. Pomagają tym samym wybrać korzystniejsze oferty. Banki starają się dbać o swoją renomę i współpracują z uczciwymi i zaufanymi pośrednikami, którzy mogą być zarówno jednoosobową firmą bądź są zrzeszeni w większe przedsiębiorstwo usługowe. Jednakże zdarzają się oczywiście przypadki nadużyć ze strony osób, które zajmują się pośrednictwem.
Największą zaletą pośrednika finansowego jest doświadczenie. Przy ewentualnym wyborze pośrednika należy więc kierować się stażem pracy i czasem działania na rynku. Pośrednicy posiadają większe doświadczenie w sporządzaniu wniosków kredytowych, często dzięki jego pomocy możliwe jest przedstawienie przyszłego kredytobiorcy w bardziej korzystnym świetle. Pośrednik na stałe współpracujący z danym bankiem może wynegocjować dla nas atrakcyjniejsze warunki kredytu, jednakże zawsze należy pamiętać o tym, że pobiera on prowizję od swoich usług. Niektóre opłaty są naliczane z prowizji bądź kosztów operacyjnych dla banku. |
|
Kredyt na 120% wartości nieruchomości |
|
Zaciągniecie kredytu hipotecznego wiąże się zwykle z posiadaniem tak zwanego wkładu własnego. Bez takiej kwoty często taka długoterminowa pożyczka może nie zostać nam udzielona. Najczęściej minimalną kwotą wpłaty będzie 10% wartości kredytu, na przykład, jeżeli pożyczamy 100 000 tysięcy złotych, wkład własny będzie wynosił w takim momencie 10 000 złotych.
Jeżeli jednak bliżej przyjrzymy się niektórym ofertom bankowym, możemy się pozytywnie zaskoczyć. Coraz więcej polskich banków wzbogaca swoją ofertę o kredyt hipoteczny na 120% wartości nieruchomości.
Na czym polega kredyt na ponad 100% LTV?
LTV to stosunek wartości kredytu do wartości nieruchomości, innymi słowy kredyt na wysokość ponad 100% LTV przewyższa cenę naszego nowego lokum. Czy to ma jakiś sens, aby zadłużać się na więcej niż to potrzebne? Tak, jest na to racjonalne wytłumaczenie.
Banki oferują takie kredyty bez wkładu własnego lub z jego bardzo niskim poziomem, do tego możemy za nadwyżkę 20% w jakimś stopniu na przykład wyremontować mieszkanie. Nie wszystkie instytucje bankowe przewidują jednak taką możliwość, dlatego w zależności od naszej umowy, będziemy musieli te 20% przeznaczyć na opłaty około kredytowe.
Warunki otrzymania kredytu:
- Okres kredytowania nie dłuższy niż 30 lat
- Wyższe ubezpieczenie niskiego wkładu własnego
- Kosztorys remontu
Ciekawym faktem jest również możliwość zaciągania takiego kredytu w innej walucie niż polski złoty. Wtedy jednak nie możemy oczekiwać na przyznanie nam pożyczki długoterminowej bez wkładu własnego. Kredyty w euro, czy frankach szwajcarskich z ponad 100% LTV będziemy musieli zabezpieczyć odpowiednią procentowo kwotą do wymagań stawianych przez bank.
Ostatnim bankiem, który podniósł poprzeczkę innym bankom był Alior Bank, oferujący wcześniej już wspomniany kredyt z 120% wartością LTV.
Pomimo innowacyjności, jaką cieszy się kredyt z podwyższonym LTV ciągle najbardziej popularne są standardowe kredyty hipoteczne. |
|
Bezpieczna spłata kredytu hipotecznego |
|
Wybraliśmy już interesujący i korzystny dla nas kredyt hipoteczny. Jest to długoterminowa spłata, często sięgająca do 40 lat. Należy pomyśleć, zatem o zabezpieczeniu się na wypadek utraty zdolności spłacania rat, ale także od innych nieszczęśliwych wypadków. W bankowości, w momencie zawierania umowy kredytowej, nie należy przyjmować jedynie pozytywnej wersji wydarzeń, lepiej być przygotowanym na najgorsze. Ubezpieczenie chroni nas przed zawłaszczeniem hipoteki przez bank.
|
|
Więcej…
|
|
Kredyt hipoteczny w obcej walucie |
|
Jeszcze do niedawna, kredyty hipoteczne w obcej walucie były hitem naszych banków. Teraz coraz więcej ludzi rezygnuje jednak z takiej formy kredytów. Wpływa na to zbyt wiele czynników, aby je wymieniać, lecz niezmiennym jest strach przed ryzykiem i stratą pieniędzy. Zadłużając się w obcej walucie musimy uwzględnić, iż zawsze zagraża nam zmiana kursu złotego. Mimo tego, eksperci oceniają kredyty, jako bardziej korzystne i opłacalne, gdyż możemy naprawdę dużo na nich zaoszczędzić w porównaniu do zwykłego kredytu złotówkowego. Warto, dlatego znać wady i zalety tego produktu bankowego przed jego podjęciem, gdyż błędna decyzja może nas wiele kosztować.
|
|
Więcej…
|
|
Jak wybrać kredyt hipoteczny? |
|
Niestety, ale nie da się udzielić prostej i rzeczowej odpowiedzi na to pytanie. Każdy kredytobiorca jest indywidualnym przypadkiem a wybór zależy od wielu czynników. Jak w takim razie znaleźć najlepszy kredyt dla siebie? Po pierwsze nie sugerujmy się rodziną, przyjaciółmi, znajomymi znajomych. Sami musimy zdecydować, jakie są nasze główne wymagania, co do kredytu, długości spłacania oraz na jak dużą sumę możemy sobie realnie pozwolić. Kilka wskazówek jak nie dać się złapać w nieprzyjemną i często dość kosztowną pułapkę niewłaściwego kredytu hipotecznego.
|
|
Więcej…
|
|
Pułapki kredytu hipotecznego |
|
Kredyt hipoteczny – pułapki
Coraz więcej z nas spełnia swoje marzenia o własnym mieszkaniu zaciągając kredyty hipoteczne. Euforia, która towarzyszy zakupowi własnego M-4 może często spowodować, że nie zwrócimy uwagi na czyhające na nas pułapki. Nie został stworzony jak dotąd kredyt, który nie zawierałby nawet drobnych kruczków, które mogą się obrócić przeciwko nam. Dlatego jeżeli nie chcemy później skarżyć się na zaciągnięty kredyt należy starannie przygotować się do podjęcia tak ważnej decyzji. Po pierwsze, większość z nas nie potrafi racjonalnie porównać ofert kredytowych. Większość pułapek jest zawierana w umowach, których niestety nie potrafimy dobrze interpretować. Oprócz korzystnego oprocentowania i prowizji powinniśmy zwrócić uwagę czy zawarta jest klauzula o przewalutowaniu kredytu czy też zmianie długości spłacania kredytu.
|
|
Więcej…
|
|
Warunki otrzymania kredytu hipotecznego |
|
Coraz więcej z nas marzy o swoim własnym mieszkaniu. Myślimy, dlatego często o zaciągnięciu kredytu hipotecznego. Sprawa wydaje się być prosta, jednakże najpierw powinniśmy dowiedzieć się, jakie musimy spełnić warunki, aby otrzymać kredyt na wymarzone cztery kąty. Na pewno nie każdy z nas jest stworzony do tak zwanej papierkowej roboty, dlatego tutaj w kilku punktach najważniejsze dokumenty, które powinniśmy skompletować oraz warunki, które powinniśmy spełniać.
|
|
Więcej…
|
|
|